This website is using cookies

We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website. If you continue without changing your settings, we'll assume that you are happy to receive all cookies on this website. 

Home

Click on the MATRIX to start your literary adventure!

 czhuplskdeen
cz     
hu     
pl     
sk     

Ars poetica (Polish)

Zawsze tęskniłem do formy bardziej pojemnej,
która nie byłaby zanadto poezją ani zanadto prozą
i pozwoliłaby się porozumieć nie narażając nikogo,
autora ni czytelnika, na męki wyższego rzędu.

W samej istocie poezji jest coś nieprzystojnego:
powstaje z nas rzecz, o której nie wie

[…]

Ars poetica? (English)

I have always aspired to a more spacious form
that would be free from the claims of poetry or prose
and would let us understand each other without exposing
the author or reader to sublime agonies.

In the very essence of poetry there is something indecent:
a thing is brought forth which we didn't know we had in us,

Jechać do Lwowa (Polish)

Rodzicom

Jechać do Lwowa. Z którego dworca jechać
do Lwowa, jeżeli nie we śnie, o świcie,
gdy rosa na walizkach i właśnie rodzą się
ekspresy i torpedy. Nagle wyjechać do
Lwowa, w środku nocy, w dzień, we wrześniu
lub w marcu. Jeżeli Lwów istnieje, pod

[…]

To Go to Lvov (English)

To My Parents

To go to Lvov. Which station
for Lvov, if not in a dream, at dawn, when dew
gleans on a suitcase, when express
trains and bullet trains are being born. To leave
in haste for Lvov, night or day, in September
or in March. But only if Lvov exist,
if it is to be found within the frontiers and not just

Osztályrészem (Hungarian)

Partra szállottam. Levonom vitorlám.
A szelek mérgét nemesen kiálltam.
Sok Charybdis közt, sok ezer veszélyben
Izzada orcám.

Béke már részem: lekötöm hajómat,
Semmi tündérkép soha fel nem oldja.
Oh te, elzárt hely, te fogadd öledbe
A heves ifjút!

Bár nem olly gazdag mezeim határa,

Mói udział (Polish)

Otom ujrzał brzeg i winduję żagle.
Furii wichrów złych dotrzymałem pola.
Pośród Scylii paszcz, między burz tysiącem
Pot mnie oblewał.

Gdzie spokojna toń, statek zakotwiczę,
Nie odwiąże go żadna mara zwodna.
Ty, zatoko cisz, weź na swoje łono
Młodość burzliwą!

[…]

 
Literature ::
Translation ::